Fundacja Harcerstwa Centrum Wychowania Morskiego ZHP
Biura: ul. Bolesława Prusa 9-11, Gdynia 81-431
Siedziba Główna: Al. Jana Pawła II 5, 81-345 Gdynia

tel./fax 58 620-90-37
email: cwm@zhp.pl

Sail4Independence za nami!


Projekt, w czasie którego młodzież z Polski, Litwy, Łotwy i Estonii żeglowała wspólnie po polskim wybrzeżu zakończony! Ostatni polski uczestnik wrócił do domu wczoraj wieczorem, po odprowadzeniu litewskiego szkunera Odyseji do Kłajpedy. Co się działo w trakcie rejsu?

Pod względem żeglarskim dopisała pogoda: słońce i lekki wiatr nie opuszczały załogi niemal przez cały czas. Wyjątkową okazją była też dla naszych rodaków żegluga na litewskich jachtach: mniejszej Odyesji i pięknym żaglowcu Brabander. Było to prawdziwe międzykulturowe żeglarskie doświadczenie.

Rejs to jednak nie tylko morze, ale i porty. Uczestnicy tej morskiej wyprawy zawinęli do Gdańska, Helu, Darłowa, Kołobrzegu i Gdyni. W każdym z tych miast starali się poznać jego historię i zobaczyć ciekawe miejsca. Odwiedzili między innymi Długi Targ, Muzeum II Wojny Światowej i Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, będąc w Helu dotarli do miejsca, w którym rozpoczyna się Polska, podziwiali widok na morze i zabudowania portowe z latarni morskiej w Darłowie oraz Kamiennej Góry w Gdyni, w Kołobrzegu ugościło ich nabrzeże należące do Akademii Morskiej w Szczecinie i urokliwe centrum miasta.

Poza poznawaniem polskich portów uczestnicy rejsu poznawali również siebie nawzajem. Ważna była kultura, historia i języki, ale najważniejsza była droga jaką wszystkie te kraje przebyły walcząc o swoją Niepodległość. Mimo, że mówimy zupełnie różnymi językami okazało się, że oprócz bliskości morza łączą nas też zmagania o własną wolność.

Uczestnicy projektu zakończyli prawie dwutygodniową przygodę na pokładzie jachtu z uczuciem dobrze spędzonego czasu. Nawiązali międzynarodowe kontakty, niektóre zapewne na całe życie. Poznali lepiej kraje uczestniczące w projekcie, a zwłaszcza Polskę. Dowiedzieli się też wiele o samych sobie i swojej tożsamości. Rozstali się z nadzieją, że kiedyś się jeszcze spotkają w jakimś innym porcie.

Fotografie: Tomas Rimkus, Laura Lazdane. Maria Kivari

Patroni medialni: